Pierwszy kwartał tego roku był w naszej Fundacji bardzo pracowity i zaowocował przekazaniem stronie ukraińskiej siedmiu samochodów, części zapasowych do wcześniej dostarczonych aut, kilkuset grzałek do ciała oraz dwóch generatorów. Byliśmy we Lwowie, Barze, Winnicy i Chmielnickim. Nieco relacji znajdziecie, jak zawsze na naszym koncie Instagram.

W styczniu udało nam się zawieźć karetkę oraz samochód terenowy Kia Sorento opłacony ze środków Rotary Club Wawel z Krakowa oraz ich zagranicznych partnerów. Obydwa te pojazdy trafiły na północny odcinek frontu, czyli okolice Sum i Charkowa. W lutym dostarczyliśmy furgonetkę VW Transporter dla saperów operujących również na północy oraz Jeepa Cheeroke, który po dokonaniu niezbędnych napraw trafi na front już niebawem. Obydwa te wyjazdy były dla nas dość intensywne, bo z racji zimowych warunków panujących na drogach wymagały dużo wysiłku i skupienia uwagi. Ostatecznie jednak zakończyły się sukcesem. Pod koniec lutego we Lwowie przekazaliśmy naszej partnerskiej organizacji z Mikołajewa kolejną Kia Sorento kupioną ze środków Rotary Club, która trafia na front południowy.

W marcu natomiast reaktywowany na tę okazję Klub Ojca SPR nr 2 w Warszawie zafundował VW Tourana dla centrum pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej Adamntei Instagram z Chmielnickiego, który pomaga rodzinom żołnierzy, wdowom, matkom poległych i zaginionych, dzieciom oraz im samym. Nasza Fundacja była pośrednikiem całej akcji.

Przy okazji zawieźliśmy kolejne auto, które znów zafundował Rotary Club i bardzo szybko trafiło ono do żołnierzy Instagram.

Wyjątkowe sprawne przekroczenie granicy przy naszym ostatnim, marcowym wyjeździe dało nam czas i możliwość odwiedzenia centrum Chmielnickiego. Po raz kolejny przekonaliśmy o niezłomnym duchu narodu Ukraińskiego. Od poprzedniego pobytu w Chmielnickim w roku 2023 znacząco wydłużyła się Aleja Sławy będąca upamiętnieniem poległych a tej wojnie obrońców Ukrainy (fotografia na początku tego wpisu). Równocześnie jednak w miejscowym teatrze odbywają się przedstawienia, nad wejściem do niego widnieje hasło „Trzymamy front kultury!” Nasza znajoma rodzina opisywała, jak zyskała w swoim mieszkaniu dodatkową przestrzeń „Śpimy w korytarzu, bo bezpieczniej jest być w nocy dalej od okien. Przenieśliśmy więc tam nasze łóżka i chłopcy zyskali w swoim pokoju większą przestrzeń do zabawy”. Poczucie humoru towarzyszy Ukraińcom w ich codziennym znoszeniu wojennej sytuacji, pomaga ją znieść. Jednak życie w ciągłym zagrożeniu atakami powoduje stres i mentalne problemy, które będą im towarzyszyły przez całe życie. To kolejna cena, jaką płaci całe społeczeństwo za terroryzowanie przez moskali cywilnego życia z dala od frontu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *